Wprowadzanie specjalistów do rządów

Przez wiele lat sfera sprawowania rządów zarezerwowana była tylko i wyłącznie dla polityków i to pierwszej próby. Zazwyczaj całe partyjne struktury, nawet jeśli okazałe i pełne ekspertów oraz specjalistów, stały skrzętnie schowane za plecami lidera lub partyjnych liderów. To oni, najbardziej lubiani przez media potrafili całymi latami zawłaszczać sobie obecność na antenie, mówiąc w kółko o własnych sukcesach. Ale dzisiejsze kryzysy ekonomiczne strącają tych premierów ze stołków niczym pionki – społeczeństwa przejrzały na oczy i widza, że politycy nie są w stanie zapewnić krajowi naturalnego rozwoju, uporać się z bezrobociem wśród młodych, skutecznie zapanować nad samowolnymi bankami. I dlatego zarówno inwestorzy jak i obywatele oczekują stworzenia takiego rządu, który państwem pokieruje równie skutecznie jak wielką firmą. W parlamencie zaczyna się więc wymieniać nazwiska profesorów i doświadczonych dyrektorów lub prezesów spółek handlowych. To im chce się dzisiaj powierzyć zarządzanie państwem. Wszak ma ono takie same możliwości działania i taki sam budżet, jak duża firma, więc wymaga firmowego planowania. Takie wystawienie specjalistów zarządzania i ekonomii na pierwszy plan ma też na celu uspokojenie rynków i wysłanie jasnego sygnału do inwestorów, by dali wiarę w nadchodzącą poprawę stanu ekonomicznego danego kraju.