Założenia z biznesplanu a rzeczywistość

Każdy człowiek przygotowywał kiedyś jakiś biznesplan. Często był to element po prostu programu nauczania przedsiębiorczości, mający na celu przygotować młodzież do przyszłości, w której być może będą chcieli posiadać własną firmę. Dla gospodarki danego kraju nie ma nic ważniejszego niż właśnie małe i średnie przedsiębiorstwa zarządzane przez rodziny czy nawet pojedyncze osoby. Ale pisanie biznesplanu na poważnie nie powinno mieć nic wspólnego ze szkolnymi ćwiczeniami. Czasami łatwo podejść do tego procesu z niemałym lekceważeniem i założyć, że wszystko będzie dobrze. Warto osadzić scenariusz rozwoju firmy w rzeczywistości, a ta zakłada, że gospodarka wcale nie musi się rozwijać i może równie dobrze wpaść w recesję, która nawet największe firmy pochłonie i zniszczy. Jak więc można mieć pewność przy pisaniu biznesplanu, że uda się go w ogóle zrealizować, że warunki ekonomiczne otoczenia rynkowego zaznaczone we wstępie będą możliwe do osiągnięcia. Nie da się tego oczywiście zrobić, ale to tylko podkreśla, jak ważne jest przyłożenie się do biznesplanu. Uwierzenie w siebie i swoje możliwości jest dobre, ale nie zmieni beznadziejnych wyników z pierwszego miesiąca działalności. A odpowiednio wcześnie napisany biznesplan pomaga lepiej zorientować się w tym, co się takiego dzieje i dlaczego nie udaje się osiągnąć oczekiwanych zysków.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.